BlipPy - biblioteka pythonowa do Blipa

Parę dni temu postanowiłem pouczyć się czegoś nowego. Padło na polecanego mi przez wielu znajomych Pythona. Ale jak to ze mną bywa nie umiałem uczyć się “na sucho” i musiałem znaleźć sobie jakiś cel. Postanowiłem zatem napisać prostą bibliotekę komunikacyjną, która umożliwia interakcję z serwisem Blip.pl. Dlaczego akurat Blip? Po pierwsze go używam, a po […]

your ads here (468x60) - after 1st post.

Do, do it now!

Podręczny pomocnik
W repozytoriach nowego Ubuntu 8.04 (tak, przesiadłem się na Ubuntu) znalazł się wspaniały program ułatwiający życie w środowisku graficznym. Nazywa się GNOME Do. Cóż to takiego? W kilku słowach określiłbym Do jako podręczną wyszukiwarkę plików, aplikacji i innych zasobów. Podręczną dlatego, że uruchamia się skrótem klawiszowym Win+Spacja. Przypomina mi on bardzo Mac OSowego Quicksilvera. […]

Screencasty w Ubuntu, cz. 1


Synergy - sposób na nadmiar komputerów


TODO: Content


Logitech MX600 pod Linuksem

Szybka notka o tym, jak skonfigurować myszkę Logitech MX600 pod Linuksem. Dodam tylko, że myszka ta znajduje się między innymi w zestawie Cordless Desktop MX3000. Wszyscy jej posiadacze cierpiący na niedziałające klawisze Back/Forward znajdą tutaj na to lekarstwo.
Konfiguracja myszki pod X.org 7.2 (Ubuntu 7.10)
System Ubuntu 7.10 (czy też np. Debian Lenny) jest właściwie w pełni […]

Pliki graficzne w C/C++ - biblioteka FreeImage

Jakiś czas temu na forum linuxowo.pl pojawił się temat obsługi plików graficznych z programów w C. Ponieważ temat ten jest mi bliski postanowiłem napisać krótki tutorial jak tego dokonać posiłkując się darmową biblioteką FreeImage. Biblioteka FreeImage integruje w sobie dobrodziejstwa wielu innych bibliotek obsługujących pliki graficzne (libjpeg, libpng, …) w postaci prostego, zwięzłego i jednolitego […]

Roczek minął

Dnia 9 marca roku 2007 został przeze mnie napisany pierwszy wpis na blogu. Dzisiaj zatem powinienem świętować pierwszą rocznicę, ale prawdę mówiąc nie wydaje mi się to stosowne. Powodem ów niestosowności jest fakt, że blog był przez długi czas przeze mnie zaniedbywany. Odżył właściwie dopiero w tym roku, kiedy to obiecałem sobie go nieco sumienniej […]